W tym roku Technikum w Zespole Szkół nr 1 w Sierpcu im. gen. José de San Martin obchodzi jubileusz 80-lecia. We wrześniu odbędzie się gala i bal absolwentów. Będą wśród nich… honorowi ambasadorowie Argentyny!
Technikum kształci w kierunkach: technik budownictwa, technik informatyk, technik ochrony środowiska, technik mechanik i technik pojazdów samochodowych.
– Strategią rozwoju naszej szkoły, która pragnie sprostać wyzwaniom obecnych czasów, jest zarządzanie szkołą przez wartości – mówi dyrektor Piotr Marek Tyndorf. – Budowanie misji szkoły to proces, w którym wartości są jasne, trwałe i określone przez nas wszystkich. Kierując się naukami naszego patrona gen. José de San Martin, stawiamy na takie ideały jak wolność, tolerancja, wrażliwość na los potrzebujących, szacunek, miłość do ojczyzny.
Od roku 1977 najlepsi absolwenci Zespołu Szkól nr 1 w Sierpcu podczas uroczystego zakończenia roku klas maturalnych otrzymują „dyplomy ambasadora” Republiki Argentyny.
– Jako dyrektor dbam o to, aby uczniowie czuli, że ich głos ma znaczenie – wspieram działalność samorządu uczniowskiego, zachęcam do zgłaszania inicjatyw – podkreśla Piotr Marek Tyndorf. – Istotne jest włączanie młodzieży w definiowanie tego, co dla szkoły jest najważniejsze. W relacjach z uczniami ważne są dla mnie czytelne zasady, sprawiedliwość i konsekwencja, ale również zrozumienie i empatia.
Niedawno powstała Szkolna Grupa Praw Człowieka, a w grudniu ubiegłego roku blisko 250 uczniów wzięło udział w maratonie pisania listów Amnesty International. Szkoła była jednym z ponad tysiąca miejsc w Polsce, w którym podjęto tę akcję. Uczniowie pisali petycje i wysyłali listy, w których domagali się uwolnienia Soni Dahmani – adwokatki, która poświęciła kilkadziesiąt lat swojego życia obronie praw człowieka w Tunezji. Walczyli też o uwolnienie fotoreportera Sai Zaw Thaike, który został zatrzymany i skazany na 20 lat więzienia i ciężkich robót za relacjonowanie skutków cyklonu w Mjanmie.
Szkoła dysponuje wygodnym internatem, w którym podczas roku szkolnego mieszka 80 osób. To zżyta i aktywna grupa, więc o nudzie nie ma mowy: mieszkańcy internatu spotykają się np. na lodowisku, albo podczas wieczoru gier planszowych, organizują wspólnie imprezy świąteczne.
– Nasi absolwenci posiadają praktyczne umiejętności, specjalistyczną wiedzę, ale także świadomość własnych możliwości. Kontynuują naukę na uczelniach technicznych, podejmują pracę zgodnie z uzyskanymi kwalifikacjami zawodowymi – mówi dyrektor.